Łyżeczka
Zaparz sobie kawę. Koniecznie posłódź, wymieszaj cukier metalową łyżeczką i wypij. Wszystko to może być tematem na osobną opowieść, ale nie dziś… Łyżeczkę odłóż – nie oblizuj! Poczekaj aż wyschnie. Poczekaj. I wtedy – dopiero wtedy – weź ją do ust, wgłębieniem do dołu. Łyżeczka liźnie cię szorstko jak pies. Język dopasuje się do jej kształtu, z radością przyjmie wreszcie stałą formę. Poczujesz jednoczesną słodycz i gorycz. Smak cukierków toffi jedzonych w dzieciństwie razem kawałeczkami papierka, który nigdy nie chciał się oderwać do końca. Będzie tam dym, seler, lizane dawno temu zardzewiałe gwoździe i stary szpital. Zastanów się, ile byś stracił myjąc sztućce i naczynia zaraz po użyciu…